Ciąża, poród i pierwsze miesiące z dzieckiem nie muszą być czasem, w którym kobieta jest bezbronna. Z tym przekonaniem pojechałam do Częstochowy na Tydzień Godnego Porodu, gdzie poprowadziłam prelekcję „Trzy fundamenty bezpieczeństwa Polek w okresie okołoporodowym. Poznaj swoje prawa i przywileje”.
Spotkałyśmy się w studiu jogi Meiso w przestrzeni, która sama w sobie mówiła: tu możesz zwolnić i poczuć się bezpiecznie. W tym artykule znajdziesz relację z wydarzenia, ale przede wszystkim to, co najważniejsze z mojego wystąpienia: konkretne prawa, pytania i kroki, które możesz wykorzystać od razu.

Dzień pełen wiedzy, ciepła i bliskości
Tydzień Godnego Porodu w Częstochowie był wydarzeniem bezpłatnym, otwartym dla kobiet w ciąży, mam i wszystkich, którym bliski jest temat dobrego początku rodzicielstwa. Program był bogaty, a jednocześnie spokojny i kameralny.
Na start głos zabrała Fundacja Rodzić po Ludzku z prezentacją „Skóra do skóry” o tym, jak ważny jest nieprzerwany kontakt mamy z dzieckiem tuż po narodzinach. To był piękny wstęp do mojej prelekcji, bo kontakt skóra do skóry to nie tylko dobra praktyka, ale też element standardu opieki okołoporodowej.
Po mojej prelekcji o trzech fundamentach prawnych uczestniczki mogły wysłuchać kolejnych wystąpień:
- prelekcji o masażu niemowląt,
- wystąpienia o hipnoporodzie,
- rozmowy o cyklu kobiecym,
- pokazu masażu chustami Rebozo.
Między prelekcjami można było odwiedzić stoiska lokalnych wystawców, skorzystać z sesji z fotografem i zjeść ciepły posiłek. Takie detale robią różnicę kiedy kobieta jest nakarmiona, zaopiekowana i czuje się swobodnie, dużo łatwiej przyjmuje wiedzę i zadaje pytania.
Paulina Rachwalik to kobieta, dzięki której to się wydarzyło

Wydarzenie zorganizowała Paulina Rachwalik wolontariuszka i lokalna działaczka z Częstochowy. Jestem z niej ogromnie dumna, bo Paulina jest też kursantką Akademii Małego Biznesu.
W tym roku Paulina rozpoczęła sprzedaż boksów prezentowych „O Niej” oraz gadżetów do porodu dla mam. W jej boksach znajduje się również moja książka „Prawo Mamy” o prawach i przywilejach Polek w okresie okołoporodowym. Dziś Paulina ma swoją stronę, produkt, współprace lokalne i ogólnopolskie — i wydarzenie, które zgromadziło mamy z całego regionu.
Podczas prelekcji poprosiłam ją, żeby na chwilę wstała. Bo historia Pauliny najlepiej pokazuje, że trzy fundamenty, o których mówiłam, działają nie tylko na porodówce. Paulina zbudowała swój biznes dokładnie na nich: na wiedzy, wzorach i wsparciu.
Trzy fundamenty bezpieczeństwa Polek w okresie okołoporodowym

Znajomość swoich praw to nie walka z całym światem. To Twoja tarcza i Twój spokój na jeden z najważniejszych momentów w życiu. Bezpieczeństwo w macierzyństwie nie zaczyna się od tego, że ktoś łaskawie coś Ci da zaczyna się od wiedzy, od jednego pytania zadanego na głos i od jednego dokumentu przygotowanego, zanim go potrzebujesz.
Dlaczego to ma znaczenie? Trzy liczby!
- Plan porodu bez rozmowy. W badaniu Fundacji Rodzić po Ludzku ponad połowa kobiet, które miały plan porodu, deklarowała, że nikt nie omówił z nimi jego treści. A personel powinien zapoznać się z planem i omówić go z rodzącą.
- Ojcowie na urlopach. Według danych „Share the Care” w 2025 roku z urlopu rodzicielskiego skorzystało 24% ojców — w 2022 roku był to zaledwie 1% (wzrost z 3,7 tys. do 57 tys.). To efekt wdrożenia dyrektywy work-life balance. Wciąż jednak ojcowie wykorzystują średnio 43 dni, a mamy 143 dni.
- Pieniądze, w których się gubimy. W moim raporcie Prawo Mamy z 2024 roku 8 na 10 respondentek miało trudności ze zrozumieniem świadczeń finansowych w okresie okołoporodowym.
Wniosek? Prawo działa, kiedy ludzie o nim wiedzą. Polki najczęściej nie korzystają ze swoich praw z czterech powodów: niewiedzy, gubienia się w formalnościach, strachu i braku sił. Żaden z nich nie mówi nic złego o Tobie. Mówi tylko, że nikt Ci jeszcze nie pokazał metody.
Skąd wzięły się fundamenty?

Jestem prawniczką, od 2017 roku prowadzę Prawo Mamy, ale trzech fundamentów nie wymyśliłam przy biurku. Przeszłam przez pięć okresów okołoporodowych. Po drugim porodzie przez dobę nie dostałam leków przeciwbólowych i choć wiedziałam, że tak nie powinno być — nie zareagowałam. W trzeciej ciąży zaczęłam korzystać z pierwszeństwa w kolejkach i przekonałam się, że wiedza daje spokój. Plan porodu podawałam położnej drżącą dłonią, a ona uszanowała w nim wszystko. Czwartego synka urodziłam w szpitalnej windzie, w czasie covidu, bez męża obok i zrozumiałam, że nawet znając prawa, przy skurczach partych potrzebujesz bliskiej osoby. Jestem też mamą niebiańskiej córeczki. Wtedy, w najtrudniejszym czasie, moje prawa były respektowane, bo komunikowałam je od progu. To wtedy postanowiłam napisać książkę „Prawo Mamy”.
Tak powstały trzy fundamenty: Wiedza, Wzory, Wsparcie.
Fundament 1: Wiedza, która daje spokój
Nie musisz znać wszystkich przepisów. Wystarczy, że wiesz, o co zapytać i kiedy powiedzieć: „Proszę mi to wyjaśnić, zanim podejmę decyzję”. Fundament pierwszy dzieli się na trzy kroki.
Krok I: Prawo medyczne
- Standard opieki okołoporodowej. To nie zbiór dobrych rad, ale przepisy obowiązujące placówki. Obejmuje m.in. plan porodu, obecność osoby bliskiej, wybór pozycji porodowej i metody łagodzenia bólu. Jeśli stan zdrowia mamy i dziecka na to pozwala, po narodzinach powinien być zapewniony nieprzerwany kontakt skóra do skóry przez co najmniej dwie godziny. Zapytaj wcześniej: „Kiedy możemy omówić mój plan porodu?”, „Jakie metody łagodzenia bólu są dostępne?”, „Jaką pomoc otrzymam po porodzie, również w karmieniu?”.
- Prawa pacjentki. Najważniejsze to prawo do informacji i świadomej zgody — nie tylko podpis na formularzu, ale zrozumienie, na co się zgadzasz. Możesz zapytać: „Po co jest ta procedura?”, „Jakie są korzyści i ryzyka?”, „Czy są inne możliwości?”, „Co się stanie, jeśli odmówię?”. Samo „teraz podamy oksytocynę” nie zastępuje wyjaśnienia. Zasadą jest Twoja zgoda, a działanie bez niej jest możliwe tylko w określonych prawem sytuacjach.
- Dodatkowe uprawnienia w ciąży i połogu. Masz prawo do świadczeń NFZ poza kolejnością — w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej termin nie później niż w ciągu 7 dni roboczych od zgłoszenia. W ciąży i połogu (do 42. dnia po porodzie) przysługują dodatkowe świadczenia stomatologiczne w ramach NFZ, m.in. leczenie kanałowe wszystkich zębów. Obywatelki polskie mieszkające w Polsce mają prawo do publicznej opieki w ciąży, porodzie i połogu także bez ubezpieczenia.
Krok II: Prawa pracownicze (etat)
- W ciąży podlegasz szczególnej ochronie zatrudnienia (z wyjątkami przewidzianymi w przepisach). Pracodawca nie może zatrudniać Cię w nocy ani w nadgodzinach — nawet za Twoją zgodą. Masz prawo do płatnego zwolnienia na badania zalecone przez lekarza, jeśli nie da się ich wykonać poza godzinami pracy.
- Po narodzinach dziecka możecie skorzystać z kilku urlopów (zestawienie przy jednym dziecku poniżej). Ustalcie wcześniej, jak podzielicie opiekę i kiedy trzeba złożyć wnioski.
- Przy powrocie do pracy pracodawca powinien dopuścić Cię do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeśli to niemożliwe — na równorzędnym, na warunkach nie mniej korzystnych. Jeśli karmisz piersią i pracujesz ponad 6 godzin dziennie, przy jednym dziecku przysługują Ci dwie płatne półgodzinne przerwy (na wniosek można je połączyć). Osoba uprawniona do urlopu wychowawczego może wnioskować o obniżenie wymiaru etatu, nie niżej niż do połowy.
| Urlop | Ile trwa | Dla kogo i na co uważać |
|---|---|---|
| Macierzyński | 20 tygodni | Mama; przy wcześniactwie lub hospitalizacji noworodka dodatkowo uzupełniający do 8 albo 15 tygodni |
| Rodzicielski | 41 tygodni łącznie | Oboje rodzice; każdy ma 9 tygodni, których nie może przekazać drugiemu |
| Ojcowski | 2 tygodnie | Tata na etacie; do ukończenia przez dziecko 12 miesięcy |
| Wychowawczy | do 36 miesięcy łącznie | Bezpłatny, po spełnieniu warunków ustawowych |
Krok III: Świadczenia finansowe
- Zasiłek chorobowy. Sama ciąża nie oznacza niezdolności do pracy. Jeśli jednak lekarz wystawi zwolnienie, a Ty masz ubezpieczenie chorobowe, w ciąży otrzymujesz 100% podstawy wymiaru niekoniecznie tyle, ile wynosiła ostatnia pensja. Okres zasiłkowy to do 270 dni. Pamiętaj: adnotacja „może chodzić” nie oznacza „może pracować”, a praca na zwolnieniu może oznaczać utratę zasiłku.
- Zasiłek macierzyński. To nie to samo co urlop mogą go otrzymywać także przedsiębiorczynie. Masz dwa podstawowe warianty: 100% podstawy za okres macierzyński i 70% za rodzicielski albo uśrednione 81,5% za cały okres, jeśli złożysz wniosek w ciągu 21 dni od porodu. Dziewięć tygodni zarezerwowanych dla drugiego rodzica jest zawsze płatne w wysokości 70%.
- Pozostałe świadczenia. Jeśli nie masz prawa do zasiłku macierzyńskiego, sprawdź świadczenie rodzicielskie („kosiniakowe”) 1000 zł miesięcznie, bez kryterium dochodowego. Osobno sprawdź 800 plus, program Aktywny Rodzic (warianty: „aktywni rodzice w pracy”, „aktywnie w żłobku”, „aktywnie w domu”), becikowe, zasiłek rodzinny i zasiłek opiekuńczy. Najważniejsze pytanie: „Co przysługuje nam w naszej sytuacji i do kiedy musimy złożyć wnioski?”.
Fundament 2: Wzory dokumentów, bo prawo na papierze działa lepiej
Wiedza w głowie to za mało, potrzebujesz jej na papierze. Plan porodu spisany ze znajomością swoich praw to Twój głos na sali porodowej, nawet kiedy sama nie masz siły mówić.
Na prelekcji pokazałam dokumenty na kolejne etapy:
- ciąża i poród — plan porodu i dokumenty, które warto mieć przygotowane wcześniej,
- narodziny i dokumentacja dziecka — lista formalności krok po kroku,
- wnioski urlopowe — w tym wnioski dla taty, bo partnerzy też mają prawa i warto, żeby je znali,
- wnioski o zasiłki — np. o „kosiniakowe”, o którym wiele kobiet po prostu nie wie,
- powrót do aktywności zawodowej — wniosek o elastyczną organizację czasu pracy lub obniżenie wymiaru etatu. To często pierwszy krok, żeby zrobić miejsce na coś własnego.
Bezpieczeństwo finansowe budujesz od pierwszego dnia, a nie wtedy, kiedy dziecko pójdzie do przedszkola.
Fundament 3: Wsparcie, które daje siłę i skrzydła
Jedna z mam w moim badaniu napisała, że jej największym problemem nie była niewiedza, tylko brak sił, żeby dochodzić swoich praw. Za nią mówili mąż i mama, bo wcześniej ich do tego przygotowała. Nie musisz wszystkiego robić sama. Warto wiedzieć, do kogo się zwrócić:
- Partner. Już w ciąży ustalcie podział obowiązków, wspólnie omówcie plan porodu i zaplanujcie urlopy. Sama decydujesz, kogo potrzebujesz obok siebie przy porodzie — nie musicie być małżeństwem. Obecność bliskiej osoby nie oznacza jednak, że podejmuje ona za Ciebie decyzje medyczne.
- Personel medyczny — nie tylko na porodówce. Od 21. tygodnia ciąży możesz korzystać z bezpłatnej edukacji przedporodowej u położnej POZ. Po powrocie do domu położna odbywa wizyty patronażowe i pomaga m.in. w karmieniu. Wybierz położną i przychodnię POZ dla dziecka jeszcze przed porodem.
- Organizacje pozarządowe. Fundacja Rodzić po Ludzku edukuje o prawach, monitoruje opiekę okołoporodową i prowadzi poradnictwo prawne. Fundacja Matecznik oferuje m.in. webinaria, przygotowanie do porodu oraz wsparcie prawne i psychologiczne.
- Bezpłatna pomoc prawna. W każdym powiecie działają punkty nieodpłatnej pomocy prawnej i poradnictwa obywatelskiego — także poza miejscem zamieszkania. Nie musisz przychodzić z gotowym rozwiązaniem. Wystarczy zapytać: „Jakie mam możliwości i co powinnam zrobić najpierw?”.
Bezpieczeństwo Polki to nie tylko prawa na porodówce, ale też pieniądze i niezależność po urlopie. W moim badaniu ponad jedna trzecia kobiet wskazała połączenie macierzyństwa i biznesu jako trudny temat. Dlatego pomagam mamom także wtedy, gdy w ciąży albo na urlopie myślą o własnym dochodzie — tak jak Paulina.
Nie jesteś sama

Na początku prelekcji poprosiłam, żeby podniosły rękę te z Was, które kiedyś nie odważyły się zapytać, usłyszały „proszę się nie denerwować” albo podpisały coś, czego nie rozumiały. Zobaczyłam las rąk i sama też podniosłam swoją. Bo choć jestem prawniczką, przy każdym porodzie musiałam upominać się o swoje.
To nie jest kwestia charakteru ani tego, czy „umiesz walczyć o swoje”. To kwestia metody: wiedzy, wzorów i wsparcia. Lekarze i położne często nie mają czasu, żeby mówić o prawach, a pracodawcy interpretują przepisy na swoją korzyść. Nie zbawię świata, ale kropla drąży skałę i chcę być tą kroplą dla każdej z Was.

Dziękuję Paulinie Rachwalik za zaproszenie i ogrom serca włożony w organizację, Fundacji Rodzić po Ludzku, wszystkim prelegentkom, wystawcom i studiu jogi Meiso za gościnę. A przede wszystkim dziękuję Wam, mamom, za obecność, pytania i wspólne zdjęcie z książką.

Chcesz mieć wszystkie te prawa, wzory dokumentów i miejsca wsparcia w jednym miejscu? Sięgnij po moją książkę „Prawo Mamy” przewodnik po prawach i przywilejach Polek w okresie okołoporodowym, od ciąży, przez poród, aż po powrót do pracy. Znajdziesz ją również w boksach „O Niej” od Pauliny.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie. Przepisy i kwoty świadczeń mogą się zmieniać — przed złożeniem wniosku sprawdź ich aktualne brzmienie.
Fotografię wykonała: Paulina Forma Fotografia
